Ethereal Wave – co to za gatunek muzyczny?

Możesz znać tę muzykę jako ethereal darkwave albo po prostu ethereal goth. To nastrojowy odłam darkwave’u, który narodził się w Wielkiej Brytanii na początku lat 80. Styl ten wywodzi się wprost z rocka gotyckiego, ale szybko przylgnęła do niego łatka dźwięków nieziemskich i romantycznych. Wielu mówi o nim „ambient dla gotów”, co trafnie opisuje to wrażenie zawieszenia w próżni.

Fundamenty brzmienia: oniryczny klimat i „nieziemska” estetyka

Jeśli czegoś w tym nurcie nie da się przeoczyć, to jego sennej i mistycznej aury. Słuchając tych utworów, poczujesz mroczną melancholię, która czerpie garściami z romantyzmu i obrazów prerafaelitów. W przeciwieństwie do ostrego post-punku, artyści stawiają tu na budowanie gęstych tekstur dźwiękowych.

Do najważniejszych cech tego stylu należą:
– obfite korzystanie z efektów takich jak reverb, delay i echo, które tworzą gęste pejzaże dźwiękowe,
– wysoki, niemal operowy głos kobiecy, w którym treść liczy się mniej niż sama barwa splatająca się z instrumentami,
– proste, post-punkowe linie basu wymieszane z automatami perkusyjnymi i elektroniką,
– nastrojowe gitary w molowych tonacjach, które grają raczej wolno i przestrzennie.

Posłuchaj utworu „Melt” grupy Cocteau Twins z 1982 roku. To idealny przykład. Ma dziwne metrum 3/4 i teksty, które brzmią mrocznie, a jednocześnie leniwie i uwodzicielsko. Stał się on wzorem dla całego gatunku.

Rola wytwórni 4AD Records w kształtowaniu gatunku

Historia tej muzyki mocno splata się z brytyjską wytwórnią 4AD Records. To oni wypromowali to brzmienie i nadali mu konkretny kształt. Ethereal wave stał się osobnym bytem właściwie dzięki Cocteau Twins i ich albumom: Head over Heels oraz Treasure.

Płyty te pokazały, jak ma wyglądać ten nowy styl. Robin Guthrie, gitarzysta zespołu, opracował technikę kaskadowej gitary, co stworzyło bogatą warstwę dźwiękową i specyficzny nastrój. Od tego momentu dziennikarze muzyczni zaczęli używać określenia „ethereal” do opisywania grup związanych z 4AD. Obok Cocteau Twins filarami gatunku stały się projekty This Mortal Coil oraz wczesne Dead Can Dance, które dorzuciło do całości motywy dawne i etniczne.

Najważniejsi wykonawcy i ewolucja sceny

Chociaż wszystko zaczęło się w Wielkiej Brytanii, w latach 90. moda na eteryczny darkwave dotarła daleko poza Europę. Amerykańska scena gotycka przyjęła to brzmienie z otwartymi ramionami, zwłaszcza dzięki wytwórni Projekt Records i składankom z serii „Heavenly Voices”.

Wśród najważniejszych przedstawicieli gatunku znajdziesz takie zespoły jak:
– Black Tape for a Blue Girl – pierwsi w USA pokazali, jak grać eteryczny darkwave,
– Lycia – ich kompozycje są duszne, pełne pogłosu i mroku,
– Love Spirals Downwards – postawili na połączenie delikatnych wokali z przestrzennymi gitarami,
– Autumn’s Grey Solace – kontynuowali tę tradycję w późniejszych latach.

Gatunek był najpopularniejszy w okolicach 1986 i 1987 roku. Wtedy świat ujrzał płyty takie jak Tinderbox od Siouxsie and the Banshees, In the Clouds formacji All About Eve czy Ultramarine grupy A Primary Industry.

Techniczne aspekty eterycznej fali: gitary i wokale

Brzmienie ethereal wave ucieka od surowości tradycyjnego rocka gotyckiego. Artyści wolą budować nastrój klawiszami i mocno przetworzonymi gitarami. Robin Guthrie z Cocteau Twins wywrócił grę na tym instrumencie do góry nogami. Zrezygnował ze zwykłych riffów na rzecz ściany dźwięku pełnej modulacji. Gitary tutaj nie wybijają rytmu, lecz stają się częścią nastrojowego tła.

Głos traktuje się podobnie. W post-punku wokal zwykle słychać wyraźnie, a tutaj staje się on kolejnym instrumentem. Te najczęściej kobiece głosy toną w pogłosach i echu. Sprawia to, że teksty bywają trudne do zrozumienia, ale wzmacnia poczucie mistycyzmu. Elizabeth Fraser ze swoim stylem śpiewania stała się inspiracją dla całego pokolenia artystek.

Dziedzictwo i wpływ na shoegaze oraz dream pop

Ethereal wave zostawił po sobie trwały ślad. W latach 90. mocno zainspirował ludzi od shoegaze’u i dream popu. Grupy takie jak Slowdive, Lush czy Ride brały od muzyków z 4AD to, co najlepsze: rozmyte partie gitar i szeptane wokale.

Jest jednak różnica. Shoegaze opiera się na strukturach popowych, mimo tych wszystkich hałasów. Ethereal wave trzyma się bliżej mrocznych korzeni darkwave’u i post-punku. Nie szuka popowych melodii, woli gotycki romantyzm i powagę. Choć artykuł o tym nurcie na polskiej Wikipedii wisi niezweryfikowany od lat, fani wciąż o tej muzyce pamiętają, bo stanowi ona fundament dla współczesnych nastrojowych brzmień.

Te mgliste dźwięki wciąż gdzieś tam krążą. Słyszę ich echo u współczesnych artystów, którzy szukają w muzyce czegoś więcej niż codzienność. To połączenie mroku i delikatności pokazuje, że szept i pogłos potrafią uderzyć mocniej niż najgłośniejszy krzyk.

Udostępnisz?